Cena obsługi księgowej spółki z o.o. nie wynika z „cennika na stronie”, tylko z kilku konkretnych czynników. Wyjaśniamy, za co naprawdę płacisz i jak nie przepłacić.
Spółka z o.o. zawsze prowadzi pełną księgowość — niezależnie od tego, czy ma milion złotych przychodu, czy kilka faktur w miesiącu. Dlatego obsługa spółki kosztuje więcej niż księga przychodów i rozchodów jednoosobowej firmy. Ile dokładnie — zależy od kilku rzeczy.
Co wpływa na cenę
- Liczba dokumentów w miesiącu — faktury sprzedaży i zakupu, wyciągi bankowe, dokumenty magazynowe. To główny wyznacznik pracy księgowego.
- Pracownicy — każda osoba na umowie o pracę czy zleceniu to lista płac, ZUS i PIT-11.
- Forma opodatkowania — estoński CIT wymaga pilnowania dodatkowych warunków, ale bywa prostszy w rozliczeniu bieżącym.
- Handel zagraniczny — transakcje wewnątrzwspólnotowe, VAT OSS, waluty obce.
- Specyfika branży — budowlanka, e-commerce czy gastronomia mają swoje ewidencje i rozliczenia.
Co powinno być w cenie
W standardowej obsłudze spółki powinny się znaleźć: księgowanie dokumentów, rozliczenia VAT i JPK, zaliczki na CIT, ewidencja środków trwałych, obsługa faktur w KSeF, a na koniec roku — sprawozdanie finansowe, CIT-8 i JPK_CIT. Dopytaj o to przed podpisaniem umowy, żeby w marcu nie okazało się, że „bilans jest płatny osobno”.
Jak nie przepłacić
Najtańsza oferta rzadko jest najtańsza w praktyce: spóźniona deklaracja albo źle rozliczony koszt to odsetki i nerwy przy kontroli. Porównuj zakres, a nie samą kwotę. W JUGOMA wycenę przygotowujemy w 24 godziny po krótkiej rozmowie, a pierwszy miesiąc współpracy kosztuje 1 zł — możesz sprawdzić obsługę, zanim zdecydujesz.